SOKOLIKI

Tak dziś szaro, …tak dziś smutno….. Świat się rozpłakał, wiatr chmury opętał, …..i wszystko zamarło po cichu. Taki dzień. Wiem. Tylko mu się poddać i cierpliwie ranka czekać. A on da nowe, czyste spojrzenie. Rozpędzi się siłą nową i o wczoraj pamiętać już nie będzie….

Wsadzam więc nosa w ostatnie lato. W sokoliki, moje piękne sokoliki :)

No i od razu mi lepiej :) To magiczne miejsce, i jak się okazuje wcale nie trzeba tam się znaleźć by magię tę poczuć, wystarczy je sobie mocno wyobrazić….. nawet zaczynam czuć zapach :)

mokro-leśny zapach zimnej wody polany na rozgrzaną słońcem skałę :), tak, właśnie tak go sobie wyobrażam :)